Łódzki Klub Winiarzy

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Najnowsze artykuły

Węglan potasu – standardowy dodatek podczas fermentacji miodów.

Email Drukuj PDF

Podczas nastawiania miodu i podczas pierwszych dni fermentacji niezbędne jest kontrolowanie poziomu pH nastawu. Ponieważ miód pszczeli zawiera bardzo mało substancji buforujących, często zdarza się że w czasie pierwszych 24 godzin fermentacji, poziom pH gwałtownie spada poniżej wartości granicznej. Za taką uznaje się wartość pH=3,2, poniżej której, następuje spowolnienie bądź zatrzymanie fermentacji. Bardzo dobrym zabezpieczeniem przed tym problemem, jest dodanie K2CO3 podczas przygotowywania nastawu w ilości 2,5g/10 l brzeczki. Taki standardowy dodatek, nie tylko pomoże zatrzymać gwałtowny spadek pH gdy rusza fermentacja, lecz także znacząco podnosi odporność drożdży na wzrastający wraz z postępem fermentacji, poziom etanolu w nastawie.

Zalecane ilości podane tutaj oraz w artykule „Podstawy fermentacji miodów” nie wnoszą obcych posmaków do fermentującego miodu (w przeciwieństwie kiedy aby podnieść poziom pH, dodaje się CaCO3). Taki dodatek powinien stać się standardową procedurą podczas nastawiania każdego miodu.

Opracowano na podstawie:

Potassium Carbonate - A new mead standard additive?



 

Szkło laboratoryjne

 

Konkurs Win Domowych Łódź 2009 – omówienie

Email Drukuj PDF

Coraz więcej amatorów zaczyna wytwarzać wina domowe na wysokim poziomie. Chęć poszerzania wiedzy i zapał sprawia, że wina domowe zaczynają prezentować wysoki poziom. Przepisy dziadka gdzie dawano te same ilości owoców, cukru oraz wody i oczywiście nie dodawano drożdży szlachetnych, odchodzą powoli do przeszłości.

Wydaje się, że wytwarzanie jakościowo dobrego wina to proste zadanie, szeroko opisane w literaturze. W praktyce okazuje się, że jest to proces wymagający doświadczenia, czasami skomplikowany a nawet trudny. Pasja do wytwarzania wina przekracza granice podziałów społecznych i łączy w grupę entuzjastów bez względu na wiek, pozycje społeczną czy zawodową.

Więcej…
 

Weź więc jałowca dym…

Email Drukuj PDF

No właśnie, jałowiec, charakterystyczny, znany, a do końca niepoznany. Nie ma chyba nikogo, kto by był obojętny wobec aromatów kiełbasy jałowcowej, już w czasach zamierzchłych raczono się piwem jałowcowym (kto dziś takie produkuje?) a na polowaniach, królowała niepodzielnie jałowcówka.

Jak każdy ciekawy trunek gin, a właściwie genever narodził się owiany legendą, przez przypadek i naturalnie jako lekarstwo. Za jego twórcę uważa się Franciscus’a Sylvius’a, który po raz pierwszy otrzymał ów trunek i z racji zawodu (był lekarzem) zaczął sprzedawać go jako „panaceum”. Nie umniejszając jego roli, ale wracając na ziemię, pierwszy genever (jenever) to był po prostu efekt końcowy destylacji zacieru zbożowego, gdzie największy udział miał słód jęczmienny, a który z racji zdecydowanej niepijalności, był aromatyzowany jałowcem, żeby zamaskować skutecznie wszelkie niedociągnięcia prymitywnej berbeluchy.

Więcej…
 

Pomiar kwasów - miareczkowanie uproszczone

Email Drukuj PDF

Pomiar kwasów w nastawie można przeprowadzić w sposób uproszczony. Nie uwzględnia się tutaj różnic pomiędzy kwasami winowym, cytrynowym i jabłkowym. Próby porównawcze z zastosowaniem zestawu do miareczkowania z Biowin'u pokazują że zaproponowane postępowanie jest wystarczająco dokładne. Wymaga może nieco więcej wprawy niż postępowanie z zastosowaniem wskaźnika. W przypadku kiedy nie możemy zauważyć zmiany koloru miareczkowanego wina/moszczu można zastosować papierki wskaźnikowe lub użyć błękitu bromotymolowego.
Ważne jest aby pomiary wykonywać w sposób znormalizowany, tak aby wyniki pomiarów były powtarzalne i porównywalne z innymi wcześniej przeprowadzonymi. Podany sposób jest bardzo tani i wystarczająco dokładny  aby znaleźć zastosowanie w winiarstwie amatorskim.

Więcej…
 

Miód Pitny

Email Drukuj PDF
Historia miodu pitnego jest tak stara jak stare jest bartnictwo a nawet starsze i sięga czasów, gdy nasi przodkowie podbierali miód dzikim pszczołom. O ile nie podlega dyskusji, że miody pitne na naszych terenach były wyrabiane od dawien dawna a ich jakość sławna była w szerokim świecie, to nie możemy uważać się za jedynych dziedziców tego szlachetnego trunku. Miody pitne znane były we wszystkich starożytnych krajach. Lecz tylko w krajach o niesprzyjającym klimacie do hodowli winogron i możliwości wyrabiania dobrych win, doprowadzono kunszt wyrabiania Miodów Pitnych do perfekcji.

„ Miód pitny jest to napój alkoholowy, o charakterze zbliżonym do wina, uzyskany w drodze fermentacji alkoholowej rozcieńczonego woda miodu pszczelego, czyli tzw. brzeczki miodowej. Brzeczka miodowa może zawierać tylko miód i wodę lub może być również zaprawiana dodatkowo chmielem, korzeniami, ziołami lub sokami owocowymi dając miody najróżniejszych gatunków i typów.” - tak określił miody pitne wielki ich znawca i propagator profesor Jan Cieślak.

Ze względu na bogactwo i różnorodność Miodów Pitnych stosując pewne kryteria dzielimy miody pitne ze względu na:

  • stopień rozcieńczenia brzeczki wodą
  • sposób doprawienia brzeczki
  • sposób sporządzania brzeczki

Podział Miodów Pitnych w zależności od stopnia rozcieńczenia brzeczki wodą.

Podstawowy podział Miodów Pitnych wynika z proporcji ilości użytego miodu do ilości wody, w której został rozpuszczony w wyniku czego powstała tzw. brzeczka miodowa. Należy tu zwrócić uwagę, że jest to proporcja objętościowa a nie wagowa. Jeden litr miodu waży 1,4 kg i jest to istotne, gdy nie używamy świeżego miodu, tzw. potoki, lecz już skrystalizowanego.

Więcej…
 

Destylacja a prawo

Email Drukuj PDF

Na temat aspektów prawnych destylacji domowej warto przeczytać dwa artykuły:

http://www.apetycik.pl/teksty.php?tekst=391&kat=4

http://bimber-wiki.ovh.org/doku.php?id=prawo:ustawa18112006

 


Strona 6 z 13