Łódzki Klub Winiarzy

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Najnowsze artykuły

Siarkowanie - najważniejsza jest wielkość dawki

Email Drukuj PDF

Wszystkie wina znajdujące się w handlu są siarkowane. Oczywiście dwutlenek siarki nie jest substancją która można dodawać do wina bez namysłu, jednakże nie należy go demonizować. Dawki SO2 są niewielkie - takie, że nie wyczuwa go się ani w smaku ani w zapachu. Nie powoduje też przeciwwskazań zdrowotnych. Siarkowanie zapobiega utlenianiu surowca z którego produkujemy wino oraz samego wina. Właściwie siarkowane wino ma więc czysty aromat, w przeciwieństwie do tych win, wobec których zaniechano siarkowania i które mają potem mdły smak, nieświeży zapach a także szybko brązowieją. Siarka jest wprawdzie trucizną (tak jak alkohol), ale występujące niekiedy po wypiciu wina bóle głowy i złe samopoczucie to raczej skutki jego nadmiernego spożycia, zgagi i rozstroju żołądka niż obecności w winie jej niewielkich ilości. SO2 nie jest alergenem, ale łącząc się z białkami organizmu człowieka może, choć zdarza to się niezmiernie rzadko, powodować reakcje alergiczne.

Dzięki temu że SO2 wchodzi błyskawicznie w reakcję z tlenem można zapobiec atakom na naturalne składniki wina. Stąd jego zastosowanie jako przeciwutleniacza, pozwalającego dłużej zachować związki aromatyczne i kolor wina. Dwutlenek siarki radykalnie zmniejsza aktywność enzymów utleniających takich jak tyrozynaza czy laktaza. Chroni w ten sposób moszcz przed utlenianiem i sprzyja ekstrakcji związków fenolowych. Stąd konieczność siarkowania miazgi przed fermentacją. SO2 przedłuża trwałość owocowych zapachów w winie przez wiązanie aldehydu octowego, co chroni wino przed utratą świeżych, owocowych zapachów. Chroni też przed późniejszymi zmianami koloru wina. Na różnych etapach produkcji wina, należy dodać taką ilość SO2 aby wino zachowało swoją świeżość nie tracąc przy tym swojego naturalnego aromatu. Najpraktyczniejszym sposobem siarkowania dla winiarza amatora, jest dodawanie pirosiarczynu potasu K2S2O5 w odpowiedniej dawce. Pirosiarczyn potasu musi być przechowywany w szczelnie zamkniętych opakowaniach gdyż łatwo ulega rozkładowi.

Więcej…
 

Ajerkoniak.

Email Drukuj PDF
Do wykonania klasycznego, a więc bez dodatku mleka, śmietany, masła itd., ajerkoniaku potrzebne będzie:
  • 15 świeżych żółtek ( białka można wykorzystać do zrobienia kilku spodów bezowych do tortu Pawłowej )
  • 0,4 kg cukru
  • 200 ml wody
  • 50 ml winiaku lub jeśli ktoś woli rumu
  • 150 ml spirytusu 95%
  • ekstrakt waniliowy np. wg. J. Cieślaka
Z wody i cukru gotujemy syrop, odszumowujemy, przelewamy do miski miksera stołowego i studzimy do ok. 40 st. C.
Włączamy mikser na niezbyt wysokie obroty i kolejno dodajemy żółtka. Warunkiem uzyskania pożądanej emulsji jajowej jest utrzymanie temperatury na poziomie ok. 40 st. C . Jeżeli masa ostygnie przerywamy miksowanie i podgrzewamy ją na łaźni wodnej (bardzo przydaje się tu termometr elektroniczny).
Czas ubijania to ok. 30 min. Następnie nie przerywając miksowania b. powoli dodajemy winiak , spirytus i ekstrakt waniliowy w ilości wg.upodobań.

Na koniec przecedzamy krem przez niezbyt gęste sitko.
Tak wykonany ajerkoniak jest jednorodny i nie ma tendencji do rozwarstwiania się ani też wytrącania oleju jajowego.
Początkowa objętość gotowego produktu zawierającego pewną ilość powietrza to ok. 1,25 l i po czasie zmniejsza się.
Ajerkoniak
 

Spirytus bananowy (bananowica ?)

Email Drukuj PDF

W końcu grudnia 2007 roku kupiono 4 pudła po 18,5 kg bananów odmiany Cavendish w atrakcyjnej cenie za całość 30 zł, czyli 41 gr/kg. Gratis otrzymano jeszcze dodatkowo 3 pudła. Owoce były bardzo dojrzałe i miały czarne skórki. Zapach b. mocny, typowo bananowy. Smak charakterystyczny, b. słodki, bez śladu mączystości. Można zatem wnioskować, że  cała skrobia w owocach uległa przemianie w cukry.

Banany zostały w całości (skórki zawierają b. cenne substancje aromatyczne) pokrojone w plasterki i zmiksowane mieszadłem do betonu. Matka drożdżowa w ilości ok. 10% nastawu przygotowana została z pasteryzowanej pulpy bananowej i drożdży Fermivin PDM. Do zacieru dodano wodę w ilości ok. 10 % owoców, pektopol, pożywkę w postaci DAP, kwas cytrynowy i cukier w ilości 1 kg/ 10 kg owoców.

Fermentację prowadzono w stosunkowo niskiej temperaturze 16-17 st.C w obawie przed utratą aromatów charakterystycznych dla  rodzaju owoców.     Destylacja przeprowadzona została cztery tygodnie później przy pomocy aparatury z krótką kolumną i grzaniem pośrednim ( płaszcz wodny). Podczas procesu oddzielone zostały przedgony. Odbiór destylatu zakończono przy mocy ok. 55 %, ale w celach doświadczalnych odpęd prowadzono dalej uzyskując pewną ilość produktu II jakości (przeznaczono go do długotrwałego starzenia).

Większa część tak uzyskanego spirytusu bananowego starzona jest w naczyniach szklanych w postaci czystej, do pozostałej zaś dodano wióry dębowe.

c.d.n.

Dojrzałe banany banan

 

Podstawy fermentacji miodów

Email Drukuj PDF

Podstawą uzyskania smacznego miodu pitnego jest użycie surowca właściwej jakości. Należy zastosować miód najlepszej jakości bo tylko w ten sposób możemy uzyskać znakomity produkt finalny.

Proces wytwarzania miodu pitnego jest podobny do produkcji wina ale znacznie bardziej wymagający. Nastawiając miód należy zwrócić uwagę na następujące czynniki:

  • wybór szczepu drożdży o odpowiedniej charakterystyce.

  • właściwy sposób odżywiania i postępowania z drożdżami.

  • monitorowanie kwasowości nastawu i poziomu pH.

  • kontrola temperatury fermentacji (utrzymywanie jej na właściwym poziomie).

  • zabezpieczenie miodu przed utlenieniem po zakończeniu fermentacji.

Zrozumienie istoty powyższych zaleceń i wprowadzenie ich do procesu fermentacji miodu pozwoli nam uzyskać dobry smak i aromat tego szlachetnego trunku. Zabezpieczy nas przed zbyt długą fermentacją, zatrzymaniem fermentacji czy pojawieniem się ujemnych nut zapachowych lub smakowych.

Więcej…
 

Pomiar ekstraktu bezcukrowego

Email Drukuj PDF

Przeprowadzając obliczenia winiarskie oszacować musimy poziom ekstraktu bezcukrowego moszczu. W przypadku winogron zazwyczaj przyjmuje się jego wartość jako 3/20 x Blg , a innych owoców jako 3 Blg. Czy jest tak jednak we wszystkich przypadkach ?  Intuicyjnie można wyczuć, że w przypadku niektórych owoców (np. czarnej porzeczki, aronii, czeremchy) wcale tak nie jest.  Żeby się o tym przekonać przeprowadziłem pomiar. W tym celu użyłem soku z czarnej porzeczki odmiany ,,Titania'' pozyskanego przy pomocy sokownika. Sok wyciśnięty mechanicznie z owoców miał ekstrakt całkowity 16,4 Bx (pomiar refraktometrem), a  na wyjściu z sokownika 11,8 Bx. Do próbki soku dodałem drożdże i poddałem kilkudniowej fermentacji (przebiegała wyłącznie na cukrach zawartych w owocach). Nastaw po jej zakończeniu   wykazał 4,5 Blg (pomiar areometrem). Następnie do odpowiedniego naczynia wlałem 250 ml dokładnie odmierzonego menzurką odfermentowanego soku. Menzurkę przepłukałem niewielka ilością  wody i  popłuczyny wlałem do naczynia. Całość odgotowałem do ok. połowy pierwotnej objętości. Miało to na celu pozbycie się alkoholu. Odwar wlałem do menzurki łącznie z wodą która przepłukałem naczynie i uzupełniłem wodą do 250 ml. Pomiar wykazał  5,4 Bx i 5,5 Blg (w ostatnim wypadku pomiar areometrem). Wartość ta jest ekstraktem bezcukrowym, ale w soku rozcieńczonym wodą. Przy uwzględnieniu tego faktu i dokonując obliczeń korygujących otrzymujemy ekstrakt bezcukrowy w soku na poziomie 7,5 Bx.

Podobne pomiary z sokiem aroniowym ( owoce 15,4 Bx, po sokowniku 13,0 Bx, po fermentacji 5,4 Blg, po gotowaniu 6,9 Bx i 6,3 Blg) wykazały ekstrakt bezcukrowy również 7,5 Bx.

Sok czeremchowy: sok w owocach 31 Bx !!!, po sokowniku 20 Bx, po fermentacji 4,6 Blg, po odgotowaniu 7,4 Blg i 7,0 Bx. Ekstrakt przeliczony na sok w owocach jest więc imponujaco wysoki : 10,9 do 11,5 Bx.  

 

Fermentacja w miazdze – optymalny czas procesu

Email Drukuj PDF

Fermentacja w miazdze owoców przeznaczonych na wino jest procesem pozwalającym lepiej wykorzystać niektóre owoce. Stosujemy ją szczególnie do wiśni, porzeczek czarnych, węgierek, aronii, czeremchy czy tarniny. W czasie tego procesu następuje ekstrakcja barwników i tanin ze skórek.  Kiedy mamy do dyspozycji słabsze jakościowo owoce, kiedy skórki zawierają mniej barwników i tanin należy ten proces znacząco skrócić aby do nastawu nie dostało się zbyt wiele tanin gorszej jakości. Taniny są zawarte nie tylko w skórkach ale i w pestkach owoców Taniny z pestek są gorzkie i znacznie gorszej jakości niż taniny zawarte w skórkach. Dlatego staramy się ograniczyć wypłukiwanie tanin z pestek. Szczep drożdży użyty do fermentacji miazgi ma również istotne znaczenie. Stosując drożdże do win czerwonych ułatwiamy wypłukiwanie barwników i tanin oraz zabezpieczamy przyszłe wino przed wypadaniem barwnika.

Więcej…
 


Strona 11 z 14